Widzisz posty znalezione dla frazy: nisko położone łożysko





Temat: dodatkowy płat łożyska
dodatkowy płat łożyska
Pani Doktor. Jestem w 15 tygodniu ciążyco kilka tygodni miewam nieduże
krwawienia, których przyczyną jest prawdopodobnie nisko położone łożysko - na
razie brzeżnie zachodzi na ujście wewnętrzne szyjki. Wczoraj byłam na usg po
kolejnym incydencie plamienia - sytuacja nie zmieniła się, ale oczywiście
jest jeszcze szansa na podniesienie sią łożyska. Natomiast zaniepokoiło mnie
inne podejrzenie lekarza, że prawdopodobnie wykstałcił sie u mnie jakiś
dodatkowy płat łożyska - nie potwierdza tego w 100% - jest to do dalszej
obserwacji. Jednak ja przeczytałam gdzieś w internecie, że niesie to
zgrożenie dla płodu przy porodzie, zwłaszcza przy pęknięciu błon płodowych,
gdyż pekają również naczynia krwonośne, którym ten płat jest połączony z
pozostałą częścią łozyska. Prosze bardzo o jakies informacje do tyczące tego
problemu, czy faktycznie jest to takie groźne dla płodu?

Pozdrawiam
Marta Piktel Obejrzyj resztę postów



Temat: nawracające plamienia - prosze o odpowiedź
nawracające plamienia - prosze o odpowiedź
Pani doktor.
Obecnie jestem w 18 tyg ciąży.
Od poczatku ciąży mam nawracające jasnoczerwone, jednodniowe plamienia, Co 2,
3 tygodnie mniej więcej. Spędziłam kilka dni w szpitalu w 11 tygodniu z tego
powodu. Za każdym razem usg nie wykrywa uchwytnej przyczyny tych plamien
(nisko położone lożysko, rozszerzone naczynia w szyjce macicy), łożysko ok,
bez cech odklejania, szyjka długa, zwarta, twarda, nadżerka.
Zauważyłam, że za każdym razem odkrywam te plamienia po wypróznieniu (mam
zaparcia - więc używam trochę wysiłku). Lekarz prowadzący nie wuważa, by to
miało związek, ale prosze mi powiedzieć, czy napinanie mięsni przy
wypróznianiu moze powodować np pękanie jakichś naczyń w pochwie, lub samej
szyjce macicy. Bardzo denerwujące są te plamienia, zwłaszcza, ze ostatnio
pojawiły się w odstępie tygodniowym. Może mi Pani doradzi, czy za każdym
razem lecieć do lekarza (za każdym razem chce mnie kłaść na oddział), czy
hospitalizacja jest w tym przypadku konieczna (nic tak nie przygnębia jak
lezenie w ciąży na patologii ciąży - słuchanie róznych opowieści, kontakt z
cierpieniem mam, ktore własnie poroniły), tym bardziej, ze mam jeszcze 5
letniego synka. A z drugiej strony naprawde nie chciałabym zaniedbać i
zlekceważyć poważnej przyczyny tych plamień.

Pozdrawiam.
tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png Obejrzyj resztę postów



Temat: Położenie łozyska w 17 tc. czy zmieni się jeszcze?
Kolezance się nie przesuwało, ale to nie znaczy, że Tobie się nie przesunie.
Miałam teraz tą samą sytuację, nisko położone łożysko, na ścianie przedniej,
zachodzące na ujście wewnętrzne -od 16 tc do 20 tak było. teraz jestem w 24 tc
i po usg tydzień temu, lekarz powiedział, że nie dość że już nie zachodzi na
ujście wewnętrzne, to jeszcze nie można mówić nawet o nisko schodzącym. Jest na
ścianie przedniej ale przesunęło się wysoko nad ujście wenętrzne. Więc bądź
dobrej myśli macica rośnie i zabiera ze sobą do góry łożysko. póki co musisz
się oszczędzać, raczej leżeć, nie ciągac nic cięzkiego, żeby nie spowodować
krwawień. Nawet jeśli nie przesunie się tak jakbyś tego chciała masz duże
szanse na donoszenie ciąży do końca. W takich przypadkach rozwiązuje się ją
cesarką. Acha, wiele wczesnych ciąż tak ma. Kiedyś zadałam to pytanie na forum
ginekologicznym, będąc w takim okresie ciąży jak Ty i lekarz mi piowiedział, że
w 17 tyg. nie mówi się jeszcze w ogóle o czymś takim jak przodowanie łożyska.
Po 30 tc należy już zacząć się zastanawiać, ale słyszałam, że nawet jeszcze
wtedy łożysko może uciekac stopniowo do góry.
na pewno do końca ciąży pozostanie na przedniej ściane, ale ma szanse na
odsunięcie się od ujścia wewnętrznego.
Pozdrawiam i trzymam kciuki. Wszystko będzie dobrze.

tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png Obejrzyj resztę postów



Temat: Nisko polozone lozysko
Nisko polozone lozysko
Mialam usg w 12 tyg i lekarz powiedzial ze mam nisko polozone lozysko ale nie dochodzi do ujscia szyjki czy cos takiego, teraz tez mialam usg w 17 tyg i lekarz znow powiedzial ze lozysko jest nisko ulozone ale jest szansa ze sie podniesie. Prosze mi wytlumaczyc o co wogole chodzi, co z tym lozyskiem?? to moja 1 ciaza i denerwuje sie ze cos moze byc nie tak

Obejrzyj resztę postów



Temat: Łożysko nisko schodzące, jak wygląda poród?
Łożysko nisko schodzące, jak wygląda poród?
W 28tc stwierdzono u mnie nisko położone łożysko całkowicie
pokrywające ujście wewnętrzne z przerostami do szyjki. Lekarz
powiedział, że mam się narazie nie martwić bo może się jeszcze
podnieść. Teraz po zrobieniu usg 36tc powiedział, że nic jeszcze nie
jest przesądzone i może będę rodzić naturalnie. Czy w przypadku
nisko schodzącego łożyska i porodu sn na coś szczególnie trzeba
zwrócić uwagę? Boję się o dziecko, czy łożysko przez cały poród
będzie nadal spełniało swoją rolę? Nie dostałam skierowania na cc,
wizytę mam w 38tc. Czy jeżeli poród zacznie się wcześniej mam się
domagać badania usg, żeby lekarz ocenił czy dam radę urodzić sn? Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko po
nisko po
Jestem w 11 tc i na ostatnim usg w zeszłym tygodniu lekarz powiedział, że mam
nisko położone łożysko. Ale nie wyglądał na jakiegoś bardzo zaniepokojonego
tym faktem, więc ja też podchodzę do tego raczej spokojnie. Kazał mi się
tylko nie przegrzewać, unikać gorących kąpieli itp., bo mogłoby to spowodować
krwawienia. Zresztą czytałam, że potem łożysko może się podnieść.
Czy któraś z Was też ma ten problem z łożyskiem? Dostałyście jeszcze jakieś
inne porady od lekarza? Czy to może mieć jakieś konsekwencje w dalszym
przebiegu ciąży i przy porodzie?
Obejrzyj resztę postów



Temat: ból głowy w III trymestrze
Pani Kasiu,

Bardzo dziękuję za rady. Myślałam właśnie o melisie. Nie byłam tylko pewna, czy można ją pić w ciąży. Teraz już wiem i myślę, że to może pomóc. Z natury jestem bardzo ruchliwa, wszędzie mnie pełno, a tu z powodu nisko położonego łożyska musiałam z dnia na dzień zaprzestać właściwie wszelkiej aktywności. Przyznaję, że to mnie mocno denerwuje, więc może faktycznie potrzebne mi wyciszenie. Jeszcze raz dziękuję. Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko położone łożysko
nisko położone łożysko
Wzdrygam się na myśl o cesarce i chciałabym wiedzieć, czy któraś z Was mając do końca nisko położone łożysko urodziła naturalnie, a jeśli tak, to czy nie było żadnych komplikacji.
Pani Kasiu, czy Pani zna takie przypadki?
Bardzo proszę o szczere odpowiedzi.
Obejrzyj resztę postów



Temat: wplyw lyzeczkowania na nastepna ciaze
Ja miałam dwa łyżeczkowania w odstępie pół roku. Również pół roku po drugim
łużeczkowaniu zaszłam w ciąże, która sie szczęśliwie zakończyła. W ciąży z
szyjką nie miałam żadnych problemów, do samego końca trzymała się aż za dobrze.
U mnie problemem było łożysko bardzo blisko położone przy uściu szyjki, pod
koniec ciąży poszło troszke w góre ale lekarze mówili o cesarce (którą miałam).
Nisko położone łożysko mogło mieć związek z łyżeczkowaniami i być może ze
zrostami,które sie po łyżeczkowaniu tworzą raz mniejsze, raz większe, ale chyba
zawsze jakieś sie pojawią - tak mi sie wydaje. Obejrzyj resztę postów



Temat: termin 03.09.2005,czy któraś podobnie?
Hej Olu,
ja też mam dokładnie ten sam termin co Ty - tj. 3 września. Trochę nas tu się w
tym samym i podobnym terminie nazbierało (3-5 września) :))))))
USG miałam już w 18 tygodniu - tak się umówiłam i nie chcieliśmy już z M nic
zmieniac - no i od 30.03 wiemy, ze będzie córeczka :))))
Co do brzuszka to urósł mi sporo w ciągu ostatniego 1,5 tygodnia. Az moja Mama
jak mnie wczoraj zobaczyła (właśnie po ok. 1,5 tygododniowym niewidzeniu) to
cieszyła się z godzinę, że taki piękny brzucholek mi wyrósł - no i oczywiście
jest to teraz temat nr 1 wszelkich jej rozmów z rodziną i znajomymi :)
USG robił mi dr Makowski w Pruszkowie bo to rzut beretem od nas i stwierdził, ze
wszystko w jak najlepszym porzadku, Mała wymiary i wage miała jak na swoj wiek i
fajnie ją było widać, jak dotykała rączkami policzków i ssała kciuka.
Dr powiedział, że mimo, iż połówkowe zdecydowaliśmy się robić dość wcześnie to
ponieważ wszystko wyszło OK - więc nie ma potrzeby powtarzac USG np w 22 tygodniu.
Jedyne co mnie martwi to moje nisko położone łożysko, ale dr Makowski - no i
poźniej mój gin powiedzieli, że to wszystko może się jeszcze unormować - i żeby
się na razie tym nie martwic.
Aha, no i po USG zmienił sie trochę termin - obecny mam na 31 sierpnia - ale
biorę duuuużą poprawkę na obydwa terminy.
No to tyle.
Pozdrawiam serdecznie Mamuśki z podobnym terminem i Wasze Maleństwa, może
spotkamy się w szpitalu?

Obejrzyj resztę postów



Temat: Dwa problemy - prosze o radę
ja co prawda z szyjka nie mam problemow, ale z lozyskiem owszem. bylam we wtorek
na polowkowym i z dzidziulem wszystko ok, natomiast lekarza zaniepokoilo nisko
polozone lozysko. jezeli nie podniesie sie przez najblizsze tygodnie, czeka mnie
cc. rowniez sie zmartwilam, bo chcialam rodzic naturalnie, cc jest dla mnie
operacja, ktorej sie po prostu troche boje... i w ogole, zasmucilo mnie, ze sa
jakies komplikacje, chcialam, zeby wszystko bylo ok.
poczytalam w ksiazkach, ze nisko polozone lozysko w tym okresie ciazy (ok.20tyg)
wystepuje u 20-30% kobiet i u wiekszosci wraz ze wzrostem macicy podnosi sie.
jezeli sie nie podniesie, mamy do czynienia z "lozyskiem przodujacym".
moj gin. nie mowil nic o tym, ze lozysko nachodzi na ujscie macicy, chyba
raczej jest po prostu nisko.
miejmy nadzieje, ze wszystko sie nam "popodnosi", i ze bedzie ok
dawaj znac, jak bedzie wygladalo to u Ciebie, ja mam nastepne usg 3marca, wiec
rowniez sie zamelduje.
pozdrawiam goraco. Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko zbyt nisko
Ja też mam nisko położone łożysko i 3 tygodnie temu prawdopodobnie właśnie z
tego powodu miałam krwawienia i plamienia. Teraz jestem na zwolnieniu, leżałam
prawie tydzień i na razie mi przeszło i jest ok, ale uważam, nie przemęczam się,
niczego ciężkiego nie podnoszę, dużo odpoczywam. To rzeczywiście ie jest to samo
co przodujące (na szczęście), ale trzeba być ostrożnym. Mam nadzieję, że już nie
będę miała żadnych kłopotów z tego powodu. Łożysko podobno może się podnieść,
mam nadzieję że następnej wizycie wszystko będzie ok i wrócę do pracy.
Pozdrawiam i dbaj o siebie.
Obejrzyj resztę postów



Temat: po powrocie ze szpitala i ze szwem
po powrocie ze szpitala i ze szwem
Witam po dłuższej przerwie. W poniedziałek wróciłam ze szpitala po
dóch tygodniach pobytu i z założonym szwem Mc Donalda w 25 tc. A już
myślałam, że w końcu wszystko się unormowało zwłaszcza, że w dzień
kiedy trafiłam do szpitala byłam na wizycie u mojego ginekologa i
wszystko było ok. A tu godzinę po wizycie krwawienie ze skrzepami,
telefon do lekarza i decyzja o przyjeciu do szpitala jeszcze tego
samego dnia. Nastepnego dnia podczas badania ginekologicznego w
szpitalu okazało się, że szyjka ma tylko 1,5 cm i jest pęknięta, a
do tego jest stan zapalny. Podjeto decyzję o założeniu szwu Mc
Donalda. Mój lekarz obecny przy badaniu był w "lekkim szoku", bo
jakby nie było badał mnie dzień wcześniej i robił usg i było
wszystko dobrze. Jeszcze gorzej było podczas zabiegu, bo szyjka
krwawiła zanim się zajęto szyciem, a ponadto okazała się bardzo
krucha i z otworami (. I tak mineły dwa tygodnie. Teraz jestem już
w domku, ale chyba już do końca będę drżeć czy wszystko będzie
dobrze, zwłaszcza że oprócz szwu, nisko położonego łożyska w
czwartek w teście obciążenia glukozą wyszedł wynik ponad normę (.
W poniedziałek mam wizytę kontrolną. Mam nadzieję, że z szyjką i
szwem wszystko dobrze, a co do wyniku testu to nie wiem co dalej.
Nagoirsze jest to, że ciagle jestem na lekach, w dodatku trzeci
miesiąc z rzędu biorę antybiotyki.
Pozdrawiam i już nie marudzę, ale musiałam się wygadać.
Obejrzyj resztę postów



Temat: jaka jestem szczęsliwa!!!!!
jaka jestem szczęsliwa!!!!!
Dziewczynki właśnie wróciłam od ginki! Tak jak mówiłyście
wcześniejsze wyniki ( dla niewtajemniczonych NT i PAPPA) były bardzo
dobre...nie trzeba nic dalej z tym robić! Dzidzia zdrowa i super
ruchliwa ja te ruchy czuję słabo i rzadko bo mam grubą macicę.
Generalnie jest rewelka no i ....najprawdopodobniej będzie
braciszek dla moich córeczek....Jestem mega szczęśliwa i dziękuję
Bogu za to! No tylko mam nisko położone łożysko i czekamy jak się
sprawy potoczą. Mamy nadzieję, że się przesunie. W tej chwili zero
wysiłku i seksu...Damy radę! Buziaczki i pozdrowionka....życzę
udanego weekendu i super pogody.
Obejrzyj resztę postów



Temat: mały dzidziuś!!
Dzięki Bei!
Sledziłam tu twoją historię ale nie wiedziałam,że jest taka podobna ( momentami)
U mnie 21 i 16lat.Ciąza z "wpadki"-ale przyjeta b.pozytywnie.
Z badań prenatalnych zrobiłam tylko USG w poradni Wad rozwojowych Płodu w 11tyg.
Karczrk i cała reszta ok.POzostałe USG też.Amniopunkcje mi odradzono-nisko
położone łożysko- dużę ryzyko poronienia.Teraz jest ok.Reszty badań nie
zrobiłam.....ze strachu.tak po prostu.Im bliżej porodu- tym większy mój lęk.
Trzymaj się,tak niedużo ci już zostało,ja się modlę o błąd pomiarowy na + i u
ciebie i umnie.Powodzenia. Obejrzyj resztę postów



Temat: Diagnoza:łożysko nisko schodzące-co dalej?
Diagnoza:łożysko nisko schodzące-co dalej?
Witam
myślę,że mogę dołączyć do tego forum,bo zaliczyłam już jedno poronienie, a
taraz ponownie jestem w ciąży i mam kłopoty.Sorki,ale jestem chyba z tych,
którym to zbyt łatwo nie przychodzi więc tak sobie pomyślałam "chyba mogę
zapisać się do klubu" :)
ale na poważnie...tak, bo naprawdę to mam problem.W 15 tyg. stwierdzono u
mnie bardzo nisko położone łożysko,bezpośrednio przy ujściu szyjki, gin
zaliczył tę ciążę na tej podstawie do ciąży wysokiego ryzyka.Oczywiście
wcześniej było typowo: plamienie,krwawienie.Muszę ograniczyć aktywność
życiową do minimum, przyjmuję zastrzyki-kaprogest,poza tym luteinę.Tak czy
tak boję się,że może mi się coś stać,że nie utrzymam tej ciąży.Mimo
zwolnienia tempa życia nadal odczuwam coś w rodzaju ciągnięcia w podbrzuszu,
nie nazwałabym tego bólem,ale to chyba nie jest dobry objaw.Proszę podzielcie
się wiedzą na ten temat,może jest tu w okolicy jakiś ekspert,dziewczyny,
które miały podobne problemy.Wiem,że należy mieć nadzieję i bardzo na siebie
uważać, ale mimo to trudno tak całkiem o tym zapomnieć zważywszy na to, że
już raz się nie udało (chociaż na wcześneijszym etapie ciąży i z innej
przyczyny).
Pozdrawiam
m Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko przodujace....
Szansa jeszcze jest u mnie jak byłam w 29tc na wizycie okazło się,że na
właściwym miejscu, cześniej wciąż było na dole. czasmi nawet przy nisko
położonym łożysku możliwy jest poród naturalny. Zależy co jest bliżej "wyjścia"
łożysko czy dzidzia. CC też do przeżycia byle dziecko zdrowe było. Pozdrowienia
dla mamay i dzidzi Obejrzyj resztę postów



Temat: w którym tygodniu płeć
jak sie dziecko odpowiednio ulozy to moze bedzie cos widac. Ja dowiedzialam sie
dopiero w 30 tygodniu, bo wczesniej albo obraz byl niedokladny (mam nisko
polozone lozysko na przedniej scianie macicy i ono nie przepuszczalo wszystkich
fal usg) albo dziecko pokazywalo inne czesci ciala:)
Mowi sie, ze w przypadku chlopca "diagnoza" jest w miare pewna ale czasami
roznie bywa.Pozdrawiam i zycze cierpliwosci:)
Obejrzyj resztę postów



Temat: wikki jesteś kretynką
Ja jestem mamą dwójki i obie moje córeczki rodziłam naturalnie. Przed drugim porodem istniało podejrzenie ,że ze wzgl na nisko położone łożysko nie będę rodziła naturalnie. Całe szczęście wszystko potoczyło się w miare gładko.
Nie miałam cc, więc można powiedzieć, że nie mam porównania, ale wiem jedno: tyle jest porodów, ile rodzących. Każdy poród operacyjny i fizjologiczny może się skomplikować i różnie skończyć. Znam różne przypadki znajomych po cc i naturalnych porodach, problemy przytrafiały się i jednym i drugim.
Ja chciałam rodzić naturalnie, nie oddając z góry zdrowia dziecka i własnego w ręce przypadkowego lekarza na dyżurze, który może mieć zły dzień, być zmęczony itd.
Nie osądzam kobiet, które "załatwiają" sobie cesarkę, ale powinny one wiedzieć, że wcale nie oszczedza sobie ani dziecku w ten sposób cierpień. Obejrzyj resztę postów



Temat: Łożysko przodujące.Aż tak inne podjeście doTematu?
Jest roznica miedzy lozyskiem przodujacym a nisko polozonym - ale z tego co
czytlam oba stany stanowia pewne zagrozenie dla matki i dziecka. Nie chce cie
straszyc - ale opowiem jak bylo u mnie - bo musze przyznac ze po raz pierwszy
odkad jestem w UK zakwestionowalam podejscie lekarzy do tematu. Po pierwsze w 5
miesiacu ciazy mialam krwiawienie - w szpitalu po 2 godz. czekania na lekarza
dowiedzialam sie ze spowodowane polipem. Tydzien pozniej mialam robiony scan z
ktorego wyniaklo ze mam low placenta - oczywiscie mam sie nie martwic. Po paru
dniach mialam nastepne krawienie - znowu 2 godz czekania na diagnoze na triage -
tym razem brzmiala ze krwawienie spowodowane jest nisko polozonym lozyskiem /
polip pewnie w sposob cudowny zniknal - nawet nie pytalam bo przy nisko
polozonym lozysku badanie ginekologiczne jest niewskazane/. I znowu - mam sie
nie przejmowac - kontynuowac normalne zycie. Ze wzgledu na historie poprzedniej
ciazy / niewydolnosc szyjkowa/ zdecydowalam sie jednak na rezim lozkowy i nie
zaluje. W 32 tc okazlo sie ze lozysko juz sie podnioslo wiec ja tez przestalam
juz lezec a urodzilam w 35 tc+6 na szczescie zdrowe dziecko - porod trwal 1
godz - slownie jedna godzine wiec prawdopodbnie szyjka tez juz sie rozwierala od
jakiegos czasu czego scany ktore mi robiono dosyc czesto nie wykazaly ponoc.
Oczywiscie nigdy sie nie dowiem / na szczescie/ co by bylo gdybym nie lezala
ale jakos watpie zebym donosila ciaze do tego 35 tyg.
Takze rozumiem twoje obawy bo ja tez nie bardzo umialam sie wyluzowac i nie
przejmowac mimo ze mam ogolnie dobra opinie o nhs - np. opieka podczas porodu i
potem nad matka i dzieckiem byla juz fantastyczna.
Obejrzyj resztę postów



Temat: Łożysko przodujące.Aż tak inne podjeście doTematu?
dru.ga ale czy Ty wczytalas sie w ostatni post spragnienia? ;)
Bo mam wrazenie ze nie.
Mianowicie autorka watku tam napisala:

_________________
spragnienie 18.10.09, 22:17 Odpowiedz
Kurka;). Wlasnie zajrzalam ponownie do karty ciazy, lozysko przednie!!!!
przednie a przodujace to dwie rozne rzeczy!!!
_________________


Przednie to NIE JEST to samo co przodujace. Przednie niczemu nie zagraza. Tyle
tylko ze jest zaczepione na przedniej scianie macicy a to zadna anomalia.
W angielskim:

low placenta- nisko polozone lozysko
placenta previa- przodujace

te 2 powyzsze moga byc problemem

anterior- lozysko przednie- zaden problem

www.spinningbabies.com/baby-positions/anterior-placenta
answers.yahoo.com/question/index?qid=20071127134308AAxcgj1
Tyle tylko ze ruchy dziecka z tego wzgledu moga byc mniej wyczuwalne i badanie
usg czy tetna utrudnione ( bo lozysko na drodze pogrubia sciane macicy.



Obejrzyj resztę postów



Temat: przodujące łożysko!!!
ja jestem w 18 tc wczoraj bylam u lekarza stwierdzil ze mam nisko
polozone lozysko na tylnej sciance macicy i jest polozone brzeznie.
co to wlasciwie znaczy?? powiedzial tylko ze mam sie przygotowac na
cc. to moja pierwsza ciaza chcialabym donosic ciaze i urodzic
normalnie jakie mam szanse na to ze wszystko bedzie ok? lakarz mnie
nastraszyl ze niekiedy np.w 22 tc pojawiaja sie krwotoki i nie da
sie juz uratowac malenstwa...jestem zalamana strasznie sie martwie
prosze o odp! dodam ze mialam niewielkie krwawienie w 14 tc i nie
chce tego za nic w swiecie powtarzac! Obejrzyj resztę postów



Temat: Położenie łożyska a poród SN - pyt. do eksperta :)
Położenie łożyska a poród SN - pyt. do eksperta :)
Witam.
Czy przy nisko położonym łożysku istnieje większe ryzyko przedwczesnego
odklejenia się w czasie porodu?
Do 32 tygodnia miała łożysko brzeżnie przodujące, dwa razy wylądowałam w
szpitalu z powodu krwawień (obie te sytuacje były spowodowane chyba bodźcami
dodatkowymi, bo przed pierwszym plamieniem dość intensywnie ćwiczyłam, a za
drugim byłam okropnie przeziębiona). W 36 tyg lekarz prowadzący stwierdził, że
łożysko się podniosło i leży około 16mm od ujścia, ale mimo wszystko zalecałby
rozwiązanie za pomocą cesarskiego cięcia. W szpitalu, który wybrałam na
przeprowadzenie tego zabiegu lekarz natomiast stwierdził (po dokładnym
badaniu), że nie ma przeciw wskazań do porodu SN (na którym mi zależy). Teraz
nie bardzo wiem co myśleć. Zależy mi na porodzie SN, jestem w 38tyg, czuje już
często skurcze przepowiadające, odszedł przynajmniej częściowo czop, do
szpitala mam ponad godzinę i boję się panicznie, że jak zacznę rodzić to
dojdzie do krwotoku. To mój drugi poród i pierwszy przebiegł dość szybko, więc
obawiam się, że i tym razem akcja potoczy się jeszcze szybciej.

Czy może jednak powinnam naciskać lekarza na to cc, czy przy tak położonym
łożysku ryzyko jego odklejenia jest takie samo jak przy położonym gdzieś
wyżej? Czy większe? Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko nisko położone czym grozi-pytanie do P. dr
Witaj.
Przede wszystkim nie denerwuj się.Ja też miałam w 19tc nisko położone
łożysko,lekarz kazał mi wtedy bardzo dużo leżeć i się nie stresować.
Przy następnej wizycie 23tc okazało się że łożysko się podniosło,jednakże
chociaż jestem teraz w 29tc dalej mam prowadzić oszczędny tryb życia.myślę że u
Ciebie będzie wszystko w porządku tylko pamiętaj dużo odpoczywaj.
Pozdrawiam. Obejrzyj resztę postów



Temat: lot samolotem we wczesnej ciąży
Ja wlasnie mam nisko polozone lozysko (zwiazane z tym krwawienia - 2
razy) i pomimo to lekarz nie widzial przeciwskazan do lotu. Kazal mi
nie dzwigac ciezarow i nie wieszac firanek. A dlaczego uwazasz ze
przy nisko polozonym lozysku nie powinno sie latac? Jakie to ma
znaczenie? Dzieki
Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów



Temat: 21 tydzien - nisko polozone lozysko!
21 tydzien - nisko polozone lozysko!
Dwa dni temu podczas USG lekarz powiedzial ze mam nisko lozysko. Zmarwilam
sie bo nie wiedzialam dobrze o co chodzi(moja pierwsza ciaza). Mam ponowne USG
za miesiac i powiedzial ze jest jeszcze wczesnie i jest szansa ze lozysko sie
podniesie do konca ciazy. Troche sie martwie, napiszcie czy ktoras z was miala
nisko lozysko lub ma. Czy porod moze sie zakonczyc cesarka? Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko przodujące a sex?
łożysko przodujące a sex?
Dziewczyny, czy nisko położone łożysko (ale nieco powyżej ujścia wewn), jest
równoznaczne z zakazem sexu? Jestem w 23 tyg, gin stwierdził, że mam łożysko
nisko, ale nic nie wspomniał o sexie, a ja czytałam gdzieś na forum, że nie
powinno się kochać...Jak to było u Was?
Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko lozysko
Ja jestem teraz w 35 tc i też miałam przez dość długi czas nisko położone
łożysko. Nie zakrywało ujścia, ale było nisko. Lekarz tak samo nie kazał mi się
przejmować, tylko bardzo oszczędzać, nic nie dźwigać, nie brać gorących kąpieli
itp. Miesiąc temu powiedział, że się podniosło, ale jeszcze nie jest na tyle
wysoko, żeby był zadowolony. Dopiero dwa tygodnie temu, czyli w 33 tc,
powiedział, że jeszcze się podniosło i już jest OK. Nic specjalnego nie
robiłam, myślę, że chyba nie mamy na to wpływu. Nie martw się, na pewno Tobie
też się podniesie! Obejrzyj resztę postów



Temat: obniżone łożysko
Łożysko w czasie ciąży może się przemieszczać,aż do 28 tc. Polega to na
przesuwaniu się w górę w miarę wzrostu dolnej części macicy. Ja też miałam
nisko położone łożysko (20 tc.) lekarz zalecił mi powstrzymanie się od
współżycia i powiedział, że nie ma się co martwić, ponieważ łożysko wciąż
migruje. Ostatnie USG wskazało, że łożysko przesunęło się już o 2 cm w górę!
Także jestem dobrej myśli. W przypadku łożyska przodującego wskazany jest
oszczędny tryb życia i ścisła kontrola lekarska, no i oczywiście poród przez
cc. Jesteś dopiero w 21 tc. i nie masz jeszcze powodu do niepokoju, ponieważ
łożysko jeszcze migruje. Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów



Temat: Nisko położone łożysko na tylniej ścianie ...
Nisko położone łożysko na tylniej ścianie ...
Dziewczyny, jestem w 32 tc, łożysko jest nisko położone i do tego dzidzia
odrwócona pupcia w dół / mała szansa na obrócenie się bo są zrosty na macicy :
(. Myślicie, że czeka mnie (jak dla mnie niestety) poród przez cc .
Może jest jakaś szansa na bezpieczny poród sn??
Obejrzyj resztę postów



Temat: I trymestr, seks i... krew!
Aniu, juz na pewno jestes po wizycie u pani doktor i na pewno jestes
zaopatrzona w odpowiednie leki typu duphaston, kaprogest.
Mialam to samo co Ty. W 7 tygodniu nastepnego dnia po stosunku plamienie na
brazowo. Spanikowalam i w te pedy pobieglam do szpitala, polezalam tam 5 dni,
dostalam wlasnie duphaston i kaprogest, po czym wrocilam do domu i lezalam
plackiem (tylko do WC wstawalam) jeszcze przez dwa tygodnie.
Plamienia powtarzaly sie nadal, lekarz nie wiedzial dlaczego. W 12, 13, 14-tym
tygodniu znowu to samo ale tym razem problemem bylo zbyt nisko polozone
lozysko. Teraz to juz 19 tydzien i lekarz stwierdzil, ze wychodze na prosta.
Od miesiaca zadnych plamien, lozysko sie dzwiga i mam coraz wieksza wiare, ze
dzidzia sie jednak urodzi.
Uszy do gory i jesli kaza lezec - lez bezwzglednie.
Gosia
PS. Daj znac co powiedzial lekarz Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko polozone lozysko
nisko polozone lozysko
Jestem w 16 tyg. ciazy. Obecnie mieszkam w Hiszpanii. W tym watku nie chce sie
rozwodzic na temat beznadziejnosci hiszpanskiej opieki medycznej i braku
profesjonalizmu u leakrzy. Moze to zrobie w nastepnym.
Dzisiaj bylam na USG, z ktorego nic sie nie dowiedzialam. Na zdjeciu nic nie
moge odczytac, a kiedy poprosilam o komentarz, lekarz robiacy USG powiedzial
ze on tylko robi USG, a wyniki zinterpretuje mi inny lekarz podczas nastepnej,
wyznaczonej wizyty. Z lakonicznych stwierdzen lekarza, wynioslam jedynie
informacje , ze mam nisko osadzone lozysko i zapytal sie czy w zwiazku z tym
wystepowalo plamienie. Nie wystepowalo. Nie wiem, o co chodzi z tym lozyskiem,
a lekarz nie kwapil mi sie do wyjasnien. Nastpena wizyta, u kolejnego lekarza
dopero 27 listopad, a ja sie strasznie niepokoje.
Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko lozysko
nisko lozysko
Jestem w 19 tyg. i lekarz powiedzial ze mam nisko polozone lozysko 1cm
od ujscia szyjki macicy i ze sie mam nie martwic, bo moze sie
podniesie calkiem albo chociaz troche, ale ze nie wolno mi nic
dzwigac. Teraz sie zastanawiam czy tylko dzwigac czy moze mam zmienic
tryb zycia, tzn. czy wolno mi sprzatac dom i wszystko robic oprocz
dzwigania? Czy cos wiecie na ten temat? Obejrzyj resztę postów



Temat: Niskie łożysko, co to znaczy?
Nisko położone łożysko, znajduje się blisko ujścia szyjki macicy,
czasem częściowo lub całkowicie je zakrywa. W miarę jak macica
rośnie, łożysko przesuwa się ku górze.
Jeśli w późniejszej ciąży nadal będzie nisko (czyli będzie
przodujące) raczej czeka cię cc. Trzeba na siebie uważac, każde
krwawienie zgłaszac lekarzowi lub pędzic do szpitala (przy łożysku
przodującym większe jest ryzyko jego odklejenia)
Obejrzyj resztę postów



Temat: Niskie łożysko, co to znaczy?
Nisko łozysko na tym etapie ciązy jeszcze o niczym nie swiadczy. Ja miałam
zdiagnozowane nisko położone łozysko na USG połówkowym własnie w 20 tc, miałam
też z tego powodu niewielkie plamienia.Mój gin powiedział wtedy, że jak sie nic
nie zmieni to będzie CC, ale jednocześnie stwierdził, że "może sie podciagnie".
Teraz zaczęłam 28tc- łozysko pięknie powędrowało w górę, plamienia się
skończyły, wszystko jest ok i mogę rodzić SN ). Także masz jeszcze czas,żeby
się podniosło. Nie martw sie na zapas!Pozdrawiam
Obejrzyj resztę postów



Temat: Czy Duphaston działa od razu?
Ja miałam plamienie w 14 tc (2 tygodnie temu), dostałam Duphaston i Nospę i
lekarz kazał mi rzeczywiście dużo leżeć. Dostałam też od razu zwolnienie. W
ciągu tych minionych dwóch tygodni sporo leżałam, mało wychodziłam z domu i
plamienie się do tej pory już nie pojawiło. Jutro idę do kontroli, więc
zobaczymy. U mnie przyczyną prawdopodobnie było zbyt nisko położone łożysko. W
każdym bądź razie, lek plus leżenie działa. Obejrzyj resztę postów



Temat: kiedy jest niebezpiecznie?
Łozysko ma szansą się podnieść ,ponieważ w czasie ciązy ulega ono migracji,w
wyniku nieproporcjonalnego wzrostu dolnego odcinka macicy względem pozostałej
części macicy.
Powoduje to,że nisko położone łożysko w I i II trym.ciąży"przesuwa się"w
okresie późniejszym ku górze.
Plamienia te więc mogą nie być związane z łożyskiem.
Na razie dużo odpoczywaj,nie dźwigaj,oszczędzaj się no i oczywiście idź do
lekarza,niech ustali przyczyne plamienia.
Takie plamienia zazwyczaj nie sa niebezpieczne.
Pzdr.Gosia
Obejrzyj resztę postów



Temat: Bliźniaki!Ale tylko jeden żyje!!!!Co za horror...
Kornelia,
Bardzo Ci współczuję, i nie wiem czy to Cię pocieszy, ale tak jak pisały
dziewczyny, WIĘKSZOŚĆ ciąż to na początku ciąże bliżniacze i większość kobiet
nie wie o tym!
Poza tym, z tego co wiem, to jeśli nie jest to wskazane ze względów medycznych,
to lekarze nawet jak widzą taką systuację jak u Ciebie to tego nie mowią, żeby
niepotrzebnie nie denerwować kobiet. Bo przecież mimo, że to często sie zdarza,
to jesli sie wie, ciężko się z tym pogodzić.
Mam nadzieje, że już bez problemów dotrwasz do końca. Acha, nisko położone
łożysko w 11 tyg. to jeszcze o niczym złym nie świadczy, bo w miarę jak macica
się powiększa, łożysko przesuwa się do góry. A ten Twój lekarz, to tak plecie
trzy po trzy, zmartwił Cię, wystraszył, ale nic nie wyjaśnił.
Pozdrawiam!
Ulka Obejrzyj resztę postów



Temat: termin na wrzesien!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mój termin z om też na 19 ! Musze koniecznie urodzić do 19 ,bo do tego dnia
ZUS będzie płacił mi zasiłek chorobowy.Prawie pół roku siedzę na
zwolnieniu ,ciąża była zagrożona,plamiłam czesto ze względu na nisko położone
łożysko.Będzie cc-jeśli dotrzymam to w dniu urodzin męża - 16.Przytyłam 17 kg i
nie jestem z tego zadowolona,ale doktorek mówi,że jestem spuchnięta i to
woda.Mam wrażenie że mój chłopak rozerwie mi brzuch i wyjdzie przez pępek. Obejrzyj resztę postów



Temat: Ból brzucha a nisko położone łożysko?
Ból brzucha a nisko położone łożysko?
Jestem w 16tc od miesiąca boli mnie dół brzucha, lekarz myślał że to może
zapalenie pęcherza ale wyniki moczu mam ok. W zeszłym tygodniu miałam
plamienie. Pojechałam do szpitala. Zrobili mi usg lekarz podejrzewał że
łożysko się odkleja ale okazało się że wszystko jest ok, kazał brać nospę
leżeć i unikać stosunków. Powiedział że to plamienie może być wynikiem bardzo
nisko położonego łożyska. Czy któraś z Was miała może takie dolegliwości? Obejrzyj resztę postów



Temat: OBY DO LIPCA!!!
Witam,ja mam termin na 25 lipca, OM 17 października. W srodę byłam na USG i
widziałam moje maleństwo - wg. USG miało wtedy 5,5 cm (11 tydz. i 2 dni).
Czy to nie za mało - moj gin. powiedział, że wszystko jest OK, ale porównując
do Waszych wymiarów, chyba jest coś za małe i już zaczynam się niepokoić. W
czasie ostatniej wizyty gin. powiedział mi rownież, że mam bardzo nisko
połozone łożysko, ale w późniejszym etapie ciąży powinno się podnieść. Czy
wiecie coś na ten temat?

Pozdrawiam wszystkie "brzuchatki" Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko nisko schodzące
Teraz w dobie USG co trzeciej kobiecie lekarz zmuszony jest powiedzieć, ze jej
łozysko lezy nieco za nisko. Ale zdecydowana większość tych łozysk nie tyle sie
podnosi, co na skutek wzrostu i rozciagania miesnia macicy, wraca do znosnego
połozenia. Nawet nisko połozone łozysko, przycisniete główka dziska, bedzie
zachowywać sie przez cały okres porodu przyzwoicie (tj. przedwczesnie nie
odklejac i krwawic). Niebezpieczne jest tylko zarastanie łozyska na szyjkę, ale
to na szczęscie jest do stwierdzenia juz pod koniec ciazy i wtedy robi sie
cesarkę, zeby nie ryzykowac krwotoku. Nic sie nie martw, zobaczysz, ze wszystko
się ułozy dobrze. Obejrzyj resztę postów



Temat: Czy któraś z was też ma ciągle plamienia?
Oj, może to jeszcze potrwać. Ja miałam plamienia gdzieś od 14 czy 15 tygodnia ciąży. Najpierw były takie niewyraźne, brązowe, trafiła m do szpitala, potem było już niestety normalne krwawienie. Jak leżałam w szpitalu to się uspokajało, po czym jak tylko więcej troche pochodziłam to znów się pojawiało. Ale właściwie nie było reguły, bo czasem miałam wrażenei że byłam "grzeczna" a i tak znowu się pojawiało. Brałam też leki przeciwporonne i magnez. Też wielokrotnie się podłamywałam, bo również i ja pierwszą ciążę poroniłam. Jednak pocieszało mnie to, że szyjkę miałam zamkniętą i że mimo to dzidziuś czuł się dobrze - jak wynikało z badań tętna i z usg. Lekarze uważali, że przyczyną tych krwawień było za nisko położone łożysko. Przypuszczali też że w miarę wzrostu ciąży podciągnie się ono do góry i wszystko wróci do normy. I tak się faktycznie stało, mimo że później niź myśleli - gdzieś dopiero po 22 tygodniu. To był ciężki okres, ale teraz cieszę się ,że jest wszystko dobrze - a jestem już w 36 tygodniu! Nie martw się więc za bardzo, wierzę że i Ty przejdziesz przez tę ciężką próbę i wyjdziesz na prostą! Chociaż kiedy dokładnie - nikt tego nie wie... Trzymaj się dzielnie! Misiabe. Obejrzyj resztę postów



Temat: Nospa-czy ktos to bral????
Ja bralam - w I trymestrze na skurcze, a teraz w 22. tygodniu zeby zapobiec
twardnieniu brzucha, bo mam nisko polozone lozysko i skurcze sa niewskazane.
Wychodze z zalozenia ze skoro ginekolog zaleca, to jej ufam i lek musi byc
bezpieczny. Zreszta w ulotce jest tez napisane "przy zagrazajacym poronieniu"
czyli stosowanie w ciazy jest dopuszczalne.
Jestem pewna ze Twoja lekarka wie co robi, nie martw sie niepotrzebnie!
Antonina
i Zosia (22. tydzien)
Obejrzyj resztę postów



Temat: skurcze/twardnienia brzucha???
Mam dokladnie takie same objawy jak ty i ez mam nisko polozone lozysko. lekarz
przepisal mi fenoterol i izoptin ktore sa nieco skuteczniejsze niz nospa. Ja
sie na poczatku bardzo denerwowalam a teraz minelo juz 5 tygodni jakos leci i
nawet nie leze za bardzo. Idz do lekarza i uwierz ze bedzie dobrze Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko przodujące
Ja też jestem w 28 tc i mam nisko położone łożysko. Lekarz nie robił z tego
paniki, i nie mówił o łożysku przodującym. Miesiąc temu jak byłam na wizycie
powiedział, że najprawdopodobniej się podniesie - tak zdarza się najczęściej!
Kazał się nie przemęczać, uważać na siebie, a w razie plamień zgłosić się do
niego (na szczęście nie miałam). Więc jestem dobrej myśli. Kolejną wizytę mam w
piątek więc zobaczymy Wydaje mi się, że w 28 tc nie ma jeszcze co prognozować
na przyszłość czy to będzie łożysko przodujące czy nie, bo w większości
przypadków ono się podnosi. Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko położone łożysko - czeka mnie cc??
Witam Ja dzisiaj od lekarza na usg dopochwowym dowiedzialam sie ze mam nisko
polozone lozysko-co to oznacza dla mnie i dla dzidzi-zaczynam sie denerwowwac-
prosze o odpowiedz

lekarz zrobil rowniez usg normalnie sprawdzajac wymiary dzidzi i jakies
parametry i powiedzial ze tu natomiast nie widac ze lozysko jest nisko polozone

Co robic? Obejrzyj resztę postów



Temat: ZADUSZONE DZIECKO NA MADALIŃSKIEGO
W 20 tygodniu u żony stwierdzono nisko położone łożysko ale powiedziano, że nie
ma się co przejmować, bo poźniej sie raczej podnosi jak ciaża się rozwija i
chyba rzeczwiście tak było, bo w żadnym następnym badaniu o zagrożeniu
łozyskiem przodujacym nie było mowy. Problemem zony były skurcze, które
spowodowły, że szyjka się skróciła bardzo - założono wtedy szew i Monka musiała
brać dużo fenoterolu, izoptinu i nospy. Miała leżeć i się oszczędzać Ale
równocześnie zalecono nam w szpitalu jechac do poradni diaetologicznej i
właśnie po takim wyjeździe trwającym parę ładnych godzin się wszystko
zaczęło...Jak żona lezała w domu spokojnie to wszystko było ok. Obejrzyj resztę postów



Temat: urodziłam w Damianie :)
Ja co prawda nie rodziłam w Damianie, a miałam taki zamar i do dzis
nie mogę odżałować swojej decyzji, że poszłam rodzic w szptalu
państ., gdzie chodziłam na ktg, gdzie-przetrzymano mnie do aż 41tc,
choć miałam niebiezpiecznie nisko położone łożysko, stała sie
tragedia łożysko odkleiło sie-córeczka urodzona w zamartwicy, zmarla
po 2dn, nie moge sobie darować że nie poszłam rodzić do Damiana, i
nie chodziło o kwestie finans., pierwszą córę ur. w szptalu
pomyslałam że w taki razie dam rade urodzic i drugą (

Mój błąd, wielki błąd a terazjeszcze jak przeczytałam jak bardzo
jestescie zadowolone-to mnie dodatkowo umocniło w przekonaniu-jaki
bład wielki popełniłam ((
Ciąza moja z pewnoscią zostałaby dużo wczesniej rozwiązana..

Dużo zdróka dla Was Mamusie i Waszych pociech.
Obejrzyj resztę postów



Temat: Plamienie 13 tydzień- poradźcie, proszę!!!!!!!
Wczoraj byłam na bardzo dokładnym usg...Zbadało mnie też w sumie
kilku lekarzy- trochę panikowałam i sprawdzałam czy wszystko jest ok
u kilku specjalistów- no i wszystko dobrze, mnie i dziecku nic nie
grozi. To plamienie ponoć było wynikiem nisko położonego łożyska( to
normalne na tym etapie ciąży jeszcze) a zarazem rozciąganiem się
macicy. Jestem na l4, odpoczywam, mam nadzieję, że już wszystko
będzie dobrze....
Trzymajcie kciuki. Dziękuję za wsparcie i rady!!

dzięku Obejrzyj resztę postów



Temat: Wierzycie w zabobony np. nie kupujecie wczesniej..
Wierzycie w zabobony np. nie kupujecie wczesniej..
Nie kupujecie przed porodem łóżeczka, wózka i większej ilości
ubranek oprócz tych potrzebnych do szpitala?
Ja tak miałam z pierwszym dzieckiem. Wszystko zostało kupione po
urodzeniu się córci.
Natomiast z drugim dzieckiem nad wózkiem zastanawialam się już
gdzieś w 12tc (tylko patrzyłam, myślałam ) kupno po porodzie, tak
samo z łóżeczkiem, nad meblami jeszcze nie myslałam.
Natomiast w 16tc dowiedziałam się o moim nisko położonym łożysku -
ciąża zagrożona. Od tamtego czasu nie patrzyłam na dziecięce rzeczy,
nie czytałam forum np. wózki dziecięce.
A jak Wy byście zrobiły?

Obejrzyj resztę postów



Temat: ciąża po usunięciu mięśniaków i włókniaków
Mialam operacje usuniecia miesniakow w marcu zeszlego roku. Obecnie jestem w 23
tygodniu ciazy. Czuje sie doskonale, na razie jedyne zmartwienie to nisko
polozone lozysko. Jestem ciekawa czy rozmawialas juz o porodzie i co sugeruje
lekarz. W moim wypadku doradzaja cesarke i to nie z powodu lozyska, ktore ma
jeszcze czas zmienic polozenie ale wlasnie z powodu przebytej operacji. A jak u
Ciebie? Obejrzyj resztę postów



Temat: mamy lipcowe
Ja też prawdopodobnie zdecydyję się rodzić na Żelaznej. Po namiętnej lekturze postów dotyczących ocen warszawskich szpitali stanęło u mnie na tym, ze jeżeli poród będzie zapowiadał się bez powikłań postawię na komfort rodzenia (św. Zofia i jej bajery), natomiast jeżeli będzie istniało jakieś ryzyko(mam nisko położone łożysko)zdecyduję się na Karową bo tam jest podobno lepsza opieka medyczna, poza tym moja pani doktor tam pracowała (teraz jest na emeryturze). Reasumując szkołę rodzenia wybrałam neutralną i z tego co wyczytałm na forum cieszącą się dużym uznaniem. Radziłabym Ci pomalutku robić rekonesans jeśli chodzi o szkoły, bo ja zapisałam się do Fundacji 12.02 i zostało już tylko jedno miejsce, chociaż zapisy na ten termin były od 11.02! W innych szkołach może oczywiście nie być takiego tłoku, ale lepiej mieć komfort wyboru. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki. Justyna Obejrzyj resztę postów



Temat: GRUDZIEŃ 2004
znam juz plec!:)
Jestem po wizycie u gina. Malenstwo rosnie jak na drozdzach, ja nie przytylam od ostatniej wizyty (od poczatku ciazy 2 kg-teraz zaczyna sie 19 tydz.). lekarz oznajmil ze to......DZIEWCZYNKA ogromna radosc

Wczoraj lezac rano na plecach poczulam bulgotanie i takie male kopniecie-pukniecie od srodka - to chyba ruchy!

Jedna rzecz mnie martwi-nisko polozone lozysko-lekarz stwierdzil ze na 95% jest szansa ze sie przesunie ale jesli nie to reszta ciazy na lezaco
Mam nadzieje ze jednak sie przesunie.
A jak u Was moje Drogie?
Sciskam mocno!


Obejrzyj resztę postów



Temat: 22 tydzien kto ze mna?
22 tydzien kto ze mna?
Witajcie jestem w 22 tygodniu,ogolnie czuje sie dobrze tylko od czasu do
czasu mam bole podbrzusza i kosci miednicy. W zeszlym tygodniu dowiedzialam
sie ze bedziemy mieli coreczke (nasza pierwsza dzidzia)ale jeszcze sie nie
nastawiamy do konca,za miesiac mam kolejne USG (nisko polozone lozysko)to sie
upewnimy .Przytylam 7.5 kilograma. Napiszcie prosze jak sie czujecie, czy
odczuwacie jakies bole, czy znacie juz plec dziedzi i ile waga wam skoczyla?
Dziekuje i pozdrawiam. Obejrzyj resztę postów



Temat: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:)
Ja jestem w BKK.Ilosc usg nie zalezy od kasy chorych tylko od
zdrowia matki ,ja mialam krwiaka i dosc nisko polozone lozysko wiec
kontrolnych badan musialo byc wiecej,ale w duzym stopniu zalezy to
od lekarza.,niektorzy trzymaja sie scisle zasad.Co do kursu to
podobno fajna sprawa,ja sie troche spoznilam ,ale zalapie sie na
intensywny 4 razy w piatki po 3,5 godziny,szkoda by bylo przeposcic
okazje. Obejrzyj resztę postów



Temat: Wróciłam....
Właściwie nadal nie wiadomo jednoznacznie skąd mam te plamienia. Za kżdym razem
usg nie wykrywało najmniejszych śladów odklejania, czy krwawienia z tego
właśnie nisko położonego łożyska, a ciekawostką jest to, że zawsze, za każdym
razem zdarzały się one po wypróżnieniu w zaparciu - a czytałam w "Oczekiwaniu
na dziecko", że krwawienia/plamienia z niskiego łożyska mogą wystąpić nawet po
kichnięciu, albo kaszlu - w każdym razie po wysiłku. Ostatnie usg w 20 tc
wykazało, że lożysko jest ok. 1,5 cm powyżej ujścia wewnętrznego, we czwartek
ide na kolejne usg licząc, ze jeszcze sie podniosło do góry i będe mogła
urodzić naturalnie, tak jak synka, i to w terminie.
Co do anemii to w pierwszej ciąży suplememtacja żelaza w ogóle nie pomagała, w
końcu spadla mi hemoglobina poniżej 9 i dostałam zastrzyki, ale to była już
końcówka ciąży i łożysku już się dostało - lekarze ocenili je na łożysko z
ciąży bardzo mocno przeterminowanej - chociaż urodziłam 2 tygodnie wcześniej,
więc synek (coć waga 3450) nie dostawał pod koniec odpowiednio dużo jedzonka i
tlenu, ponadto urodził się nie chcąc wcale oddychać i trzeba było mu pomóc
workiem ambu. W 1 minucie dostał tylko 7 punktów Apgar dopiero po 5 minutach
dostał 10. Przez 2 lata był płaczącym i wymagającym dzieckiem, mało spał i
wydawało się, że w ogóle tego snu nie potrzebował. Z jego zdrowiem obecnie jest
wszystko ok, ale jest dzieckiem bardzo nadpobudliwym, na granicy ADHD.
teraz suplementuję żelazo od początku ciąży i na razie morfologia mi nie spada,
choć w wynikach krwi widać nawodnienie. Biorę nowy preparat żelaza, który
wchłania się znacznie lepiej niż stare (hemofer, ascofer, sorbifer i innne) i
można go przyjmować zupełnie niezaleznie od jedzenia. Nie mam po nim działań
ubocznych, więc mam nadzieję, że tym razem uda się dotrwać bez anemii ale i bez
zastrzyków.

Pozdrawiam Cię ciepło i trzymam kciuki za Twoje ciasne mieszkanko i jego małego
miszkanca. Liczę na to, że urodzimy wszystkie szczęśliwie i bez zbędnych
komplikacji. W końcu oszczędzamy się więc musi się powieść.

tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png Obejrzyj resztę postów



Temat: jakies plamienie...:(
tez w pierwszej chwili pomyslalam o nisko polozonym lozysku, ale nie wiedzialam,
ze je masz, wiec sie nie odzywalam. wtedy plamienia sa b.czeste.
Obejrzyj resztę postów



Temat: Jade do Holandii, maz dostal propozycje!?
:)
oj, dziewczyny :) proszę się nie kłucić
przecież są jakies dobre strony jak tam mieszkacie :) myślalam, że będziecie
zachwalać ale rozumiem, że plusy gdzieś znikają. jesteśmy przecież polakami -
mamy to w genach :)

co do pytania: kto to taki konstruktor odzieży? to ta osoba, która jak zpbaczy
rysunek/projekt jakiegoś ciuszka to decyduje z jakich i jak wyglądających
kawałków będzie można to stworzyć. jak wygląda np. przód, gdzie kieszonka i
jaka, jakie zaszewki itp.

a co mojego pytania o benefity/dodatki jakie dostaje sie od państwa. smutne, że
nie wiecie o co chodzi. w UK tych pieniędzy jest dużo i bardzo dużo jeżeli
zarabia się mało np. każde dziecko mieszkające w UK dostaje 17F/tyg, każde
urodzone w UK 250F jako czek realizowany w dorosłym życiu, rodzice dostają 500-
1000F 'becikowego' a jak ma się średnie zarobki w rodzinie to dodają 100-
200F/mies. na dziecko. a jak ma się wieksze problemy finansowe to idą kolejne
pieniądze. myslałam, że kraj który broni do siebie dostępu broni np. swojego
socjala. a ty podatki chyba najwyższe w UE a w zamian niewiele dla kogoś kto
jedzie tam na kilka lat.
podkreślam na kilka lat, bo wiem jaki to problem zmieniać dzieciakom chodzącym
do szkoły język i kolegow. nasze maleństwo jest dopiero w drodze więc mamy te
kilka lat aby później wrocić do polski albo ... do anglii :) sami wiecie, że
teraz trudno mówić o tak odległej przyszłości - wszystko się moze zdażyć :)

muszę znaleźć ten wątek o porodzie. czytałam już coś ale było tylko pobieznie.
u mnie stwierdzono za nisko połozone lożysko więc tutaj bedę mieć powtórzone
USG w 34tyg aby sprawdzić czy mogę rodzić naturalnie. może to bedzie
przesłanie aby w Holandiii rodzić w szpitalu. nie ukrywam, że pomysł rodzenie
tylko z położną, we własnym domu zaskoczył mnnie bardzo, z jednej strony
przerazil ale z drugiej mogłoby to być wspaniałe doświadczenie. tylko teraz
zdałam sobie sprawę, że jak pani zacznie mówić do mnie po holendersku to sie
wogole nie dogadamy. mysle, że w trakcie to nawet po angielsku mogą być
problemy :))))

na razie jestem na takim etapie więc o wózki, karmienie, przedszkole itp bede
pytać później.

dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam

ps. opowiedzcie mi coś o klimacie, z punktu widzenia polaka, który wie co to
gorące lato i trzaskające mrozy.

a jeszcze coś o rowerach w Amsterdamie. to znowy taka projekcja pocztowek. jest
tam tak jak na fotkach? my jesteśmy jak najbardziej za. myślimy o rowerach
bardzo pozytywnie.
Obejrzyj resztę postów



Temat: niedoczynność tarczycy
Nie panikuj, nerwy nie służą ciąży. A poważnie mówiąc, skoro się leczysz i wyniki w normie, to już pół sukcesu :) Ja się dowiedziałam o niedoczynności w 10tc, możesz sobie wyobrazić, jaki to stres. A teraz kończymy 31tc i wygląda na to, że wszystko jest ok :)
Koniecznie bierz leki i kontroluj poziom hormonów co miesiąc. Zapotrzebowanie na tyroksynę wzrasta w czasie ciąży i lekarz zapewne będzie Ci podnosić dawkę, powinien też wyjaśnić, jakie jest ryzyko dla ciąży (jeśli nie odpowie Ci na wszystkie pytania, nawet te "głupie", poszukaj lepszego).
Niedoczynność sama w sobie nie jest wskazaniem do cc, natomiast jest jednym z czynników, które się bierze pod uwagę, jeśli coś się zacznie w czasie porodu dziać i faktycznie może przeważyć o decyzji o cc. W każdym razie nie zapomnij powiedzieć o chorobie, kiedy trafisz na porodówkę. Ja mam zamiar poprosić moją lekarkę o wypisanie rozpoznania+ dołączyć karteczkę z informacją, jakie leki biorę, bo na 100% zapomnę w krytycznym momencie :)
Informacja o tym jest ważna również dlatego, że Twoje dziecko powinno zostać przebadane pod względem wrodzonej niedoczynności po urodzeniu i powinno się to stać w trybie raczej pilnym (z tego, co wiem, to są to normalne badania przesiewowe, które przechodzą wszystkie dzieci, ale w przypadku choroby matki zwraca się na to szczególną uwagę). Masz duże szanse urodzić zdrowe dziecko, ale po co się denerwować?
A co do nisko położonego łożyska, to jeśli ciąża jest wczesna, to też nie musisz się denerwować, bardzo często łożysko się z czasem podnosi i wszystko jest ok.
Na pocieszenie powiem jeszcze, że znajomemu urodziło się dziecko z niedoczynnością i to też nie jest wyrok. Oczywiście muszą dbać o codzienne podawanie leków itd., ale dziecko rozwija się prawidłowo i w żaden sposób nie odbiega od dzieci w pełni zdrowych. Tak więc nie czytaj strasznych informacji w encyklopediach, czym to grozi, tylko pamiętaj o codziennym braniu leków i o tym, że to najlepszy prezent, jaki możesz teraz dać swojemu dziecku :)
Obejrzyj resztę postów



Temat: lot samolotem we wczesnej ciąży
lot w ciazy moze byc niebezpieczny, jezeli np jest nisko polozone
lozysko - a mozna o tym nie wiedziec, jezeli nie pojdzie sie do
lekarza przed lotem Obejrzyj resztę postów



Temat: Obawa o ginekolog....
Ja radze zmienic ginekologa, dla Twojego dobra i dziecka. Zobaczcie jak to u
mnie wyglada, opisywalam juz moja sytuacje na innym forum:

29 TC:
Jestem w 29 TC i moj prowadzacy lekarz nie badal mnie ginekologicznie przez
ostatnie 20 tygodni. Mimo, ze poczatek ciazy byl burzyliwy a ciaza byla
zagrozona. To jakas paranoja, jestem mocno rozczarowana. Takie rzeczy w
prywatnej klinice to skandal. Na szczescie chodze jeszcze do innego lekarza,
ktory czasami mnie bada, ale ten pierwszy przeciez o tym nie wie. Mialam juz
kilka razy stan zapalny. Ostatnio jeszcze cos mi sie dziwnego zrobilo,
odczuwam jakis dyskomfort i jakby cialo obce w pochwie. Zbadalam to sobie i
mam jakas gigantyczna narosl, wielkosci sliwki. Nie wiem co to jest, moze to
zylak. Ciekawe czy na jutrzejszej wizycie mnie zbada.
A jak to jest u Was? Tez tak rzadko Was lekarz bada?

34 TC:
Ale ja juz wiem, ze moj mnie olewal!! Tak jak juz wspomnialam chodze do 2
lekarzy, jeden z przychodni (tak na marginesie prywatnej, bo firma wykupila nam
tam pakiet), by zlecal mi badania, a 2gi prywatnie poniewaz do niego mam
zaufanie. Wyniki badan moczu ostatnio byly bardzo kiepskie, ale moj gin z
przychodni sie tym nie przejal tylko przepisal w ciemno antybiotyk i dal
skierowanie na kolejne badanie ogolne moczu. Które to wykonane za 2 tygognie
bylo duzo gorsze od pierwszego. Bylam wczoraj u mojego gin prywatnego i
powiedzial, ze infekcja nerek jest tak silna, ze zagraza dziecku i mnie. Dzis
rano zrobil mi wszelkie niezbedne badania (tak na marginesie tez w przychodni,
wiec nie chcial mnie naciagnac na kase, bo za nie nic nie zaplacilam / posiew
moczu, posiew z szyjki macicy oba z antybiogramem, wymazy itp) i dal
skierowanie do urologa na badanie i USG nerki. Powiedzial, ze nic gorszego nie
mozna zrobic niz dac kobiecie w ciazy antybityk, bez zbadania jakie to
bakterie. Nie ma czasu na eksperymentowanie jaki antybiotyk bedzie skuteczny,
trzeba dzialac celowo. Prawdopodobnie czeka mnie cewnikowanie nerki jezeli sie
potwierdza wyniki . A moglam wszystko juz kilka tygodni wczesniej zaczac
leczyc . Nie wspomne o tym, ze zle ocenil polozenie plodu, twierdzac, ze
dziecko sie juz przekrecilo i nie potrzebuje dodatkowego USG. Okazuje sie, ze
sie nie przewrocilo, lezy posladkowo i USG jest konieczne, nie tylko przez
powloki brzuszne ale i dopochwowo, bo ostatnie USG wykazywalo nisko położone
łożysko. Wiecej do tego konowała nie pojde !!!
Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko polozone lozysko
Mnie zabroniono seksu na 3 trymestr, dzwigania, chodzenia nawet, wysiłku.
Ale Ty nie wiesz, czy to placenta previa, czy zwyczajnie nisko połozone łozysko.
Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko polozone lozysko
Wydaje sie, ze zwyczajnie nisko polozone lozysko, bo w opisie jest napisane
PLACENTA BAJO (nisko). W innym wypadku napisaliby placenta previa.
Jestem strasznie zla, ze mnie zbyli i ze takim wysilkiem z ich strony bylo
jednozdaniowe wyjasnienie.
Obejrzyj resztę postów



Temat: przodujące łożysko w 17tc
Większości dziewczyn sie podnosi. U mnie w 18 t.c. zdjagnozowano
nisko połozone łozysko, nie zachodziło co prawda na ujście. Więcej
leżałam, nie przemęczałam się, zero współżycia. W 24 t.c. łożysko
było już wysoko na tylniej ścianie. Powodzenia! Obejrzyj resztę postów



Temat: Kiedy USG przez brzuch???
hej Ja miałam dopochwowe w 12 tygodniu. Następne USG miałam w 22 tygodniu i to
było przez brzuch, ale jak się okazało, że mam nisko położone łożysko to zrobił
mi tez dopochwowe. Obejrzyj resztę postów



Temat: Ból brzucha a nisko położone łożysko?
Jestem w 6 miesiącu i mam nisko polozone lozysko od początko i jest wszystko
narazie ok,moj lekarz powiedzial ze to nic nie zagraza a balam sie bo mialam za
pierwszym razem cc i myslam ze przy niskim schodzacym lozysku sa jakies
powiklania moge powiedziec ze nie Obejrzyj resztę postów



Temat: Progesteron w ciąży - jak długo brałyście???
hej, Mialam za nisko polozone lozysko i w 8 tyg zaczelam lekko krwawic.Bralam progresteron od 9 -13 tygodnia. Na poczatku co 2 dni a od 11 tyg raz w tygodniu. Pozdrowienia zosia Obejrzyj resztę postów



Temat: Nisko osadzone łożysko
Ja tez mialam nisko polozone lozysko, mniej wiecej do polowy ciazy, a pozniej przesunelo sie wyzej. To podobno zdarza sie czesto. Nie masz czym sie martwic! Pozdrawiam Ania Obejrzyj resztę postów



Temat: kiedy KTG?
kiedy KTG?
Napiszcie proszę kiedy miałyście robione pierwsze KTG? Ja mam mieć przy
następnej wizycie, czyli w 29 tc. Wydaje mi się, że to za wcześnie i się
martwię. Mam nisko położone łożysko, może to dlatego? Obejrzyj resztę postów



Temat: łożysko przodujące
dzięki za odpowiedzi, niestety u mnie jest gorzej niż u was dziewczyny, bo wy
macie nisko położone łożysko a moje zakrywa ujście wewnętrzne szyjki macicy a
to już gorsza sprawa, no i miałam już raz krwawienie, które ustało, boję się co
będzie dalej Obejrzyj resztę postów



Temat: nisko położone łożysko - czeka mnie cc??
Witaj!
Ja też miałam nisko położone łożysko, ale nie miałam przez to wskazania do cc -
natomiast wskazaniem okazało się odklejenie łożyska - ale to już wyszło w dniu
porodu...
Pozdrawiam. Ania.
Obejrzyj resztę postów



Temat: prośba o radę- pilne
DERLATKA-dobrze że do niego nie poszłaś.Ja w 14-tym tc w pracy miałam
krwawienie, pojechałam do Limu z płaczem i przerażona. Trafiłam do dr
SZymczaka, ten kazał mi iść do DErlatki na usg. Na korytzarzu czekała tylko
jedna pani, którą poprosiłam o przepuszczenie, zgodziła się bez problemu,
widziała w jakim jestem stanie. Otworzyły suiędrzwi do gabinetu p. DErlatki,
wyszłam położna, więć zapytałamm czy mogłabym wejść wcześniej.Dr Szymczak
zadzwonił do Derlatki i wyjaśniła wszystko. Od położnej usłyszałam że to zależy
od dr. A dr na to: no ale ta Pani już tyle czeka. Wyjaśniłam już z płaczem że
ta Pani się zgodziła, na co łaskawie dr mnie wpuścił!!Ale na tym nie koniec,
najpierw dr stwierdził podczas usg, że wszsystko jest ok, ale po usg
dopochwpowym, było to mniej więcej tak do położnej: o nie, proszę to wszystko
wykreślić, łozysko przodujące i bardzo krótka szyjka macicy!!Musi Pani
natychmiast jechać do szpitala. W szpitalu na STarynkiewicza okazało się że
opis z usg jest niekompletny, nic nie jest napisane o nisko połozonym łożysku,
a szyjak - jest w porządku. Doweidziałam się też, że na tym etapie ciązy nie
można mówić o przodującym łozysku, bo do 20 tc ciąży ma czas na podniesienie
się , czego jestem książkowym przykładem )dotrwałam szczęśliwie bez żadnych
dolegliwości do 32 tc. Wydaje mi się że Derlatka nie ma nie tylko pojęcia o
prowadzeniu ciązy, ale też nie ma pojęcia o podejściu do pacjentki.

Ja mam termin na 16.01 i będę rodzić na Starynkiewicza.Ta dr Barcz to niezła
kobita )Ja nigdy bym nie pomyśłała że ona jest w 9-tym miesiącu.
Obejrzyj resztę postów